2008
10.20

   Lubię Apple. Bardzo lubię Apple. Lubię także ich reklamy promujące kupno Maca zwane Get a Mac (moje ulubione to Touche i Security ;)). Od niedawna jestem posiadaczem dosyć leciwego PowerBook-a G4 i nawet planuję zakup MacBook-a Pro. Przez długi czas bawiłem się czyimiś Macami oraz własnym Hackintoshem oraz posiadam iPhone 2G. Zjadłem więc sobie zęby na iSprzęcie.

   Jestem Windosowcem (to nie miało zabrzmieć jak pierwsze zdanie wypowiedziane na spotkaniu Anonimowych Użytkowników Windows). Wychowałem się na tym systemie. Poczynając od 3.1 aż do Visty. Visty którą mam zainstalowaną w biurze. Zainstalowaną z wyboru. Vistę z którą nie mam żadnych problemów. Która jest ładna i intuicyjna1. Vistę która chodzi mi szybko i stabilnie2.

   Wracając do tematu feralnych reklam Get a Mac. Od początku bardzo mnie rozbawiały i wydawały się przyjemnym marketingiem. Na początku. Z czasem zaczęły być przesączone pluciem na Vistę. Tak dla zasady. Na początku pokazywały, że Mac jest lepszy od PC ale potem zmieniły się na reklamy ‘Vista ssie’. To zaczyna się robić żenujące i nudne (TUAW sądzi podobnie). Ok ale miało być o herezjach w tych reklamach. No to jedziemy:

  1. Vista sucks – tak można odebrać większość reklam. Przypomina się pewien filmik (“PC’s are for fart huffers and Macs get you laid…”). ORLY? Szkoda tylko, że większość osób klnących na Vistę albo jej nie używała dłużej niż pół godziny lub starała się ją odpalać na laptopie z preinstalowanym Windowsem ME…
  2. ‘everything kinda works with a Mac’ – cytat wzięty z tej reklamy. Niestety nie ‘everything’. Jest baaardzo dużo Winsprzętu. I gwoli ścisłości, Windows ma o wiele większą bazę sterowników niż Mac OS.
  3. PC jest tylko do pracy – odnośnie reklamy ‘Meant for Work’. Nie chce mi się liczyć ale jaka jest proporcja gier na Maca w stosunku do gier na PC? 1:1000? Więcej? Ile aplikacji edukacyjnych? Ile oprogramowania dla muzyków (razem z DJami), grafików czy amatorów wideo? PC nie jest tylko do pracy ;)
  4. Mac po wyjęciu z pudełka potrafi wszystko co potrzebujesz – czyli reklama ‘Out of the Box’. Ciekawe bo jako power user musiałem zainstalować Growl, Adium, Coda, Transmit, Dropbox, QuickSilver i parę innych. Powiecie, że to nie jest potrzebne każdemu. Fakt. Dla mnie instalacja Windows i Mac OS wiąże się z doinstalowywaniem dodatkowego softu. Czyli wcale nie tak kolorowo.
  5. Mac się nie psuje – reklama ‘Computer Cart’. 4 PC są na wózku i jadą do działu IT. Z Macem jest wszystko Ok. Problem jest taki, że one też się psują (co chyba nikogo nie dziwi). Co gorsza, gdy coś się bardziej zepsuje, albo chcemy zrobić np. upgrade RAMu, musimy go oddać do serwisu co oznacza brak komputera ok. tygodnia a czasami nawet więcej. PC? Otwierasz, wymieniasz, zamykasz (ew. zawozisz do serwisu i jutro odbierasz).

   5 punktów chyba wystarczy (poza tym Mac mnie rozleniwił i nie chce mi się więcej pisać :P). Oczywiście nie chcę wywołać żadnego flamewar-a. Chcę tylko pokazać jak reklamy Get a Mac zaczynają wypaczać rzeczywistość. Tylko tyle.

1 Jeśli Vista jest Twoim pierwszym systemem, połapiesz się o wiele szybciej. Dla starszych użytkowników jest lekki szok. Ale Macowcy mieli większy przy przejściu z OS 9 na OS X ;)
2 Chodzi szybko może z powodu 4GB RAM i QuadCore 2.4GHz :P

4 comments so far

Add Your Comment
  1. bez wyjatku kazda reklama wypacza rzeczywistosc.

    to prawda ze applowskie sa niej troche blizej niz np. HP (wiecej plus film ktory dokladnie pokazuje co mam na mysli znajdziesz: http://blog.fotogenia.info/2007/12/30/iphone-czyli-czemu-ludzie-lubi-plastikowe-jabka/ ) jednak nigdy nie bedzie to przekaz niewinny. to niemozliwe z definicji

  2. Ad. 1. Miałem Vistę preinstalowaną na HP-Compaq C2D 2,0 GHz, 2GB RAMu. I to nie przez miesiąc ale przez prawie rok i mogę Ci tylko pozazdrościć, że chodzi Ci tak sprawnie. U mnie wszystkie aplikacje mieliły 2x dłużej niż na XP, a bateria wytrzymywała 1/3 tego co z XP. Nie wspominam już o problemach z kopiowaniem plików w tym systemie :-)

    Ad. 4. Chodzi też m.in. o sterowniki – na Macu nie musisz się o nie martwić. A programy? Masz pakiet biurowy iWork i iLife (a w nim np. iPhoto które Kowalskiemu starczy do edycji rodzinnych fotek). itd…

    Ad. 5. Co do psucia… Myślę, że chodzi o psucie systemu – który w przypadku Windowsa po roku używania błaga o ratunek a na Macu po prostu działa :-)

  3. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą odnośnie punktu 5. Dlaczego mam oddawać maczka do serwisu aby dodali ramu ?
    Jak się coś popsuje w przypadku serii “power” nie problemu prawie wszystko z wyjątkiem procesora i płyty głównej(wiadome ppc a x86) jest taka jak u innych, więc co za kłopot ? (nie wiem jak wygląda w przypadku mac pro pewnie podobnie ale proc jest taki jak w pc). Macki aż tak się nie psują, co nie oznacza że się psują mocno, PC też się mocno psują, szczególnie płyty główne im padają.
    Co do wymiany hmm w moim pismo padł dvd kupiłem inny i zatrybił bez kłopotu, oryginalna klapka pasuje zamiast tej co była z napędem, więc nie jest znowu taki problem.

    Ps. co do visty na athlonie 3200+ 1gb ramu działa ok, nie ma co narzekać. Pożera tylko ok 200mb ramu więcej jak XP.

  4. Ja tylko dodam swoje 3 grosze. Mam MacBooka i ten system (Leo) i sprzęt jakoś mi nie podszedł. Leży na półce od ponad pół roku. A reklamy… na początku były zabawne, potem już tylko nudne.